|
Przeglądasz - strona 2 wstecz << >> dalejW dyskotece rozmawiają dwie osoby: - Wspaniale tańczysz. - Ty też. - Wspaniale obejmujesz. - Ty też. - Wspaniale całujesz. - Ty też. - Mam na imię Darek. - O Boże! Ja też.
Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła. - Jakie? - Jedno lewe, drugie prawe!
- Jaki jest ideał sekretarki? - Dwadzieścia lat życia i trzydzieści lat stażu.
- Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach. Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia: - Miejsce mosz załatwione! - Nie może być! cieszy się teściowa. - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.
W szkole pani kazała dzieciom narysować swoich rodziców. Po pewnym czasie podchodzi do Francika Masztalskiego i pyta: - Czemu twój ojciec ma niebieskie włosy? - Bo nie mom łysej kredki...
Rozmowa w kawiarni: - Proszę wodę sodową. - Z sokiem czy bez soku? - Proszę z sokiem. - Z jakim sokiem? - Z pomarańczowym. - Pomarańczowego nie ma. - To z malinowym. - Malinowego też nie ma. - A jaki sok jest? - Nie ma żadnego. - No to poproszę wodę bez soku. - A bez jakiego soku?
Ogłoszenie parafialne: W każdą środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem. Maxim');
Mała Nel strasznie rozpłakała się i w ten sposób dzieci znaczyły drogę.
"Michael Johnson biegnie teraz tak jak podbiega się do autobusu"
Włodzimierz Szaranowicz, TVP Maxim');
- Dlaczego w Wąchocku sołtys już nie chodzi w niedziele do kościoła? - Kupił sobie samochód...
Psychiatra bada pacjenta za pomocą testu, czytając: - Ostatniej niedzieli był straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista został rozjechany przez samochód tak nieszczęśliwie, że stracił głowę. W chwilę potem motocyklista wstał, podniósł głowę i poszedł do najbliższej apteki, żeby przykleić ją do tułowia. W tym miejscu badany uśmiecha się z niedowierzaniem. - Pańska historia nie trzyma się kupy. Przecież apteki w niedzielę są zamknięte!
Przyszedł nowy pracownik do firmy i szef się pyta: - Jak się nazywasz? Nigdy nie mówię do pracowników po imieniu! - Nazywam się Jerzy Kochany. - Dobra Jurek, mamy coś do zrobienia!
Wędkarz z żoną siedzą nad brzegiem rzeki i łowią ryby. W pewnej chwili facet wyciąga buta, za chwilę czajnik, zaraz po tym młynek do kawy i telewizor. Żona przestraszona mówi: - Stary, zostaw to. Tam pewnie ktoś mieszka!
Chuck Norris regularnie oddaje krew w PCK. Ale nigdy swoją. teresek');
Po badaniu okulista mówi do faceta: - Uważam, że powinien pan ograniczyć onanizowanie. - A co, wzrok sie od tego psuje? - Nie, wkurwia pan ludzi w poczekalni.
Fotomodelka śląskie |
odszkodowania grupowe | Randki |
Spycharki gąsienicowe |
Pozycjonowanie stron internetowych | producent bielizny damskiej | Studio fotograficzne do wynajęcia w Krakowie |
Miss Polski |
Hostessy małopolskie |
|